Depilacja – w domu czy u kosmetyczki?

Chyba nikt nie ma obecnie wątpliwości co do tego, że panuje „gładki” kanon piękna. Eksponowanie owłosienia nie jest w dobrym guście, a w niektórych kręgach jest wręcz niedopuszczalne. Jak zatem możemy pozbywać się niechcianych, nieestetycznych włosów? Metod i sposobów jest wiele. Możemy wybierać również miejsce, w którym poddamy się jakiemuś zabiegowi – czy będzie to nasz własny dom czy może gabinet kosmetyczki. Jakie zalety i wady mają te dwa rozwiązania?

Cena

Za wykonaną usługę musimy zapłacić – jest to prawda oczywista. Dotyczy ona oczywiście również zabiegu depilacji. Nawet jeśli użyjemy tych samych plastrów z woskiem co kosmetyczka – zabieg w gabinecie będzie kosztował nas nieco więcej.
Jeżeli chcemy więc zaoszczędzić – warto spróbować wykonać depilację samodzielnie w domu.

Dostępność metod

Depilować ciało możemy na bardzo wiele sposobów. Niektóre z nich wykonujemy zarówno w domu, jak i u kosmetyczki. Innym możemy się poddać jedynie w gabinecie kosmetycznym.
Jeden z takich zabiegów to depilacja laserowa PRIMELASE. Jest to niezwykle innowacyjna, nowoczesna i technologicznie nowatorska metoda usuwania zbędnego owłosienia. Jest przede wszystkim skuteczna – możemy przy jej pomocy usunąć wszystkie włosy. Po drugie – jest dość szybka, porównując do innych, mniej nowoczesnych laserów. Ważną zaletą dla bardzo wielu kobiet jest również system chłodzący, który minimalizuje ból wynikający z wyrywania włosków do minimum. Istotna jest również trwałość zabiegu. Dzięki niemu możemy pozbyć się owłosienia na bardzo długi czas. Po kilku zabiegach, czyli wykonaniu serii mamy szansę całkowicie wyeliminować włoski lub sprawić, że będą one występować tylko pojedynczo i będą bardzo jasne, niemalże niewidoczne. Depilacja laserowa PRIMELASE to zabieg, który możemy wykonać w gabinecie kosmetycznym. Docenią go szczególnie te kobiety, które są zmęczone ciągłą, żmudną, powtarzającą się depilacją, a także te, które są bardzo wrażliwe na ból i tradycyjne metody depilacji, takie jak plastry z woskiem czy depilator elektryczny, są dla nich zbyt bolesne.

Wstyd

Nie dla każdej kobiety łatwe jest rozebranie się do naga, pokazanie miejsc intymnych komuś innemu, nawet obcej kobiecie. Jeśli także mamy z tym problem, zapewne nie będziemy czuć się komfortowo, poddając się zabiegowi w gabinecie kosmetycznym.
Spójrzmy na to jednak również z drugiej strony. Jeśli chcemy przełamać nasz wstyd, poddanie się zabiegowi depilacji może być ku temu dobrą, bezpieczną okazją. Warto zatem wykorzystać ją w tym celu.
Jeżeli natomiast wstyd jest tak silny, że nas paraliżuje i sprawia, że jesteśmy niezwykle spięte, nie warto stresować się niepotrzebnie wizytą u kosmetyczki. Dużo lepiej wykonać zabieg w bezpiecznym środowisku, w domowych pieleszach. Jest wiele metod, którymi możemy się posłużyć we własnej łazience – depilacja plastrami z rozgrzanym woskiem czy depilacja przy pomocy depilatora elektrycznego. Warto rozważyć skorzystanie z nich w swoim domowym gabinecie kosmetycznym i cieszyć się swobodą.